Bitcoin elementem protestu w Hongkongu

Od wielu tygodni w Hongkongu trwają protesty antyrządowe. Jak się okazuje, jednym z ich elementów ma być Bitcoin, a dokładniej – jego szersze wprowadzenie.

O proteście

Protesty w Hongkongu trwają od czerwca bieżącego roku. Główną ich przyczyną jest polityka rządu Chin, który coraz bardziej ingeruje w autonomię regionu. Największy wpływ miała wywołać ustawa, która zezwala na ekstradycję podejrzanych o przestępstwa na teren ChRL. Mimo obietnic o zawieszeniu prac nad jej procedowaniem, protestujący nie przerwali demonstracji. Na ten moment protesty trwają, aresztowano blisko 800 osób, ponadto w zamieszkach rannych zostało ich ponad 2000.

Kryptowaluty częścią protestu

Yahoo! Finance donosi, że protesty i chaos trwający w Hongkongu już od dłuższego czasu sprawił, że firmy działające w regionie zaczynają coraz śmielej korzystać z kryptowalut. Jedną z nich jest sklep meblarski Pricerite. 26 sierpnia ogłosił on, że zaczyna akceptować płatności w BTC, LTC i ETH.

Wzrost zainteresowania kryptowalutami pojawił się w związku z innymi formami ekonomicznych aktywności. Protestujący nawoływali do podejmowania jak największych sum pieniędzy z kont bankowych lub wymiany tych pieniędzy na amerykańskie dolary. Ma to podwójny cel: po pierwsze – zapobiegawczą ochronę osobistego majątku, po drugie – sygnał ostrzegawczy dla władzy centralnej w Pekinie.

Ponadto, już w czerwcu pojawiły się doniesienia, że wielu hongkońskich magnatów (z majątkiem przekraczającym 100 milionów dolarów) zaczęło wyprowadzać swoje firmy za granicę.

The post Bitcoin elementem protestu w Hongkongu appeared first on Tokeneo News – wszystko o kryptowalutach.